sobota, 16 maja 2026

"Muzyka górskiego potoku" Małgorzata Garkowska. recenzja. Trzeci tom serii sagi bieszczadzkiej.

"Nie, nie tłumacz mi. Nie zrozumiesz. To nie tobie zabrakło połowy serca."

Autor: Małgorzata Garkowska

Tytuł: Muzyka górskiego potoku

Seria: Saga bieszczadzka, tom 3

Wydawnictwo: Dobre Strony

Data wydania: 22 – 04 – 2026

Liczba stron: 384

Gatunek: historyczna

 

Małżeństwa Poradowskich nie można nazwać spokojnym. Bogdan próbuje znaleźć równowagę między życiem rodzinnym a powierzonymi w wojsku zadaniami, ale dawne przyzwyczajenia nijak nie pozwalają mu o sobie zapomnieć. Sytuacji nie poprawia fakt, że wodzi go na pokuszenie tajemnicza pani Weiss, której intencje sięgają znacznie dalej niż zwykły afekt. Również lojalność Anny zostaje wystawiona na próbę, przez Romualda Wieliszewskiego, któremu kobieta wiele zawdzięcza.

Do głosu dochodzi kolejne pokolenie Bukowskich. Muszą na nowo poukładać swoje życie po tragedii, która dotknęła ich rodzinę. Pierworodny syn Andrzeja, Wiktor, nie potrafi zapomnieć o młodzieńczej miłości, ale w jego życie szturmem wkraczają dwie inne kobiety. Staje przed trudnym wyborem: studia czy wojsko, miłość czy honor. Tadeusz chce realizować swoje marzenia o lataniu, nie przypuszcza jednak, że największą przeszkodę spotka tuż za progiem domu. Pozbawiona wsparcia najbliższej osoby Tosia, dorastając, buduje coraz większy mur pomiędzy sobą a rodzeństwem. Czy hrabiemu uda się zdobyć nie tylko przyjaźń, ale i serce Anny? Jakie przeszkody napotka Andrzej, realizując plan budowy pensjonatu? Do czego posunie się Wiktor, by unieść ciężar kłamstw i konsekwencje swoich decyzji?

W miejscu, gdzie wiatr śpiewa dawnymi głosami, a połoniny kryją coś więcej niż tylko mgłę, rozgrywa się wielopokoleniowa opowieść, w której każda łza niesie echo minionych dni, a każde wyznanie miłości przerywa pełną tajemnic ciszę. W sercu Bieszczad rozgrywa się saga rodzinna utkana z nici bojkowskich tradycji, wierzeń i codzienności, która pachnie wypiekanym w chyży chlebem i rozbrzmiewa dźwiękiem cerkiewnych dzwonów.

"Muzyka górskiego potoku" Małgorzata Garkowska

„Muzyka górskiego potoku” Małgorzaty Garkowskiej, to już trzeci tom serii o Bieszczadach. I powiem Wam, że choć zdaję sobie sprawę, że jest to półmetek, bo ma być pięć tomów, to już mi z tego powodu bardzo smutno. Bo każdy tom jest dla mnie, jakby spotkaniem z przyjaciółmi.

Niestety początek książki, jest dla mnie ogromnym ciosem. Bowiem po zakończeniu drugiej części, liczyłam na inne zakończenie tej historii. Ale, nie chcę tutaj nic zdradzać, bo być może, czyta to właśnie ktoś, kto chciałby dopiero  poznać tę serię. W każdym razie życie w rodzinie Bukowskich i Paradowskich wciąż będzie wystawiane na próbę.

W tej części do głosu dojdzie młode pokolenie. To oni będą podejmować trudne decyzje, niekiedy nie do końca przemyślane, czy w zgodzie ze sobą, ale… Życie to wybory. Niekiedy trudne, a każda decyzja będzie miała w przyszłości swoje konsekwencje.

Ogromny podziw i szacunek wzbudził we mnie najstarszy i pierworodny syn Andrzeja, który dla mnie jest bohaterem, biorąc na siebie tak wielką odpowiedzialność i nie pozwolił, by Zuzanna, którą lubił jak koleżankę, nie cierpiała za błędne decyzje. Jednocześnie próbuje nadal zawalczyć o swoje marzenia, choć życie mu tego nie ułatwia. W podobny sposób, z pełną determinacją o swoje marzenia walczy młodszy od Wiktora - Tadeusz. Ile jest w stanie poświęcić, by osiągnąć swój cel? I czy wytrwa w postanowieniu? W końcu wiek młodzieńczy, rządzi się swoimi prawami, np. pojawiają się komplikacje i pierwsze miłości, zauroczenia.  Czy obu chłopcom, uda się zrealizować te marzenia?



Zawirowania pojawią się również w rodzinie Bukowskich. Po dłuższej rozłące, Bogdan wraca do domu, ale czy miłość miedzy nimi, nadal jest tak silna jak na początku? Czy uda im się pokonać przeciwności losu i próby, których doświadczą? Każdy potrzebuje miłości, ale w miłości najważniejsze jest też zaufanie. A co jeśli ono zostanie nadwyrężone a miłość wciąż będzie wystawiana na próbę? Czy kolejne szanse mają sens?

Oj dzieje się, dzieje w tej części. Małgorzata Garkowska nie pozwoli Wam się zanudzić. Między echem gór, mgłami, które otulają Połoniny i szumem potoku, będziemy świadkami historii, które będą Was wzruszać i rozczulać, a niekiedy denerwować, że los znów nie oszczędza bohaterów. Że wciąż muszą walczyć o swoje szczęście, o swoje miejsce, próbując odnaleźć nadzieję i spokój. Czy im się to w końcu uda?

Jeśli ktoś pokochał wcześniejsze sagi, to trzeci tom z pewnością Was nie zawiedzie. Jeśli zaś jeszcze nie czytaliście, żadnej części, to koniecznie zacznijcie od tomu pierwszego.

Co prawda w każdej z części, na początki książki, jest wprowadzenie i przypomnienie, o czym był poprzedni tom, za co Pani Aniu Seweryn, z całego serca dziękuję i proszę rozważyć taki zabieg również w innych książkach Wydawnictwa Dobre Strony. Bo jest to naprawdę świetne ułatwienia dla czytelnika, który dawno czytał poprzedni tom. Ale… osoby, które jednak nie czytały wcześniejszych części, to zachęcam, byście zaczęli tę przygodę czytając każdy tom po kolei. Bo czeka Was naprawdę wspaniała podróż i poznawanie bohaterów, z którymi ciężko Wam się będzie rozstać.

A zakończenie? No cóż, ponownie wbiło mnie w fotel, a to oznacza, że znowu niecierpliwie będę wyglądać kolejnego tomu.

Drogi Wydawco! Droga Autorko! Nie każcie nam długo czekać.



Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwo Dobre Strony.


Jeśli chcielibyście mnie wesprzeć w tym co robię, możecie postawić wirtualną kawę. 

Wystarczy kliknąć w poniższy link. 

Z pozdrowieniami Ania. 


👉 Wszystkie zdjęcia zamieszczone na blogu są mojego autorstwa i podlegają ochronie praw autorskich.
Zabrania się ich kopiowania, rozpowszechniania oraz wykorzystywania w jakiejkolwiek formie bez uprzedniej, pisemnej zgody autora.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wszelkie projekty i fotografie na tej stronie stanowią własność autora. Kopiowanie i rozpowszechnianie fotografii bez naszej zgody jest zabronione. Copyright © 2018-2026 Anna&Sebastian