Pożegnanie z Chabrowym Ustroniem, którego długo nie zapomnę.
„Jeśli spotka cię coś złego, pamiętaj, coś dobrego już czeka za progiem.”
Autor: Anna Szczęsna
Tytuł: Kiedy obudzi się nadzieja
Seria: Chabrowe Ustronie, tom 3
Wydawnictwo: Filia
Data
wydania: 11
- 03 – 2026
Liczba stron: 414
Gatunek: powieść obyczajowa, romans
Sławka przeprowadza się do odziedziczonego domu na
wsi. Mimo planów na rozwinięcie swojej pracowni, pogrąża się w żalu po stracie
mamy. Na rozpamiętywaniu przeszłości mijają jej jesień i zima. Jedyną osobą,
która ją odwiedza, jest sąsiadka, Sara. Dopiero wiosna przynosi zmianę. Sławka
oswaja się z nową sytuacją i zaczyna działać.
Pewnego razu napotyka pod kapliczką zdezorientowaną starszą kobietę. Proponuje
jej gościnę. Okazuje się, że Aniela cierpi na krótkotrwałe zaniki pamięci.
Początkowo nieufna, z biegiem czasu postanawia zostać na dłużej w Chabrowym
Ustroniu. Mimo różnicy wieku kobiety się zaprzyjaźniają, a ich relacja staje
się początkiem czegoś wyjątkowego. Sławka stopniowo otwiera się na ludzi,
chwyta okazje, zdobywa się na snucie marzeń, by wreszcie móc posmakować
szczęścia i dać szansę miłości.
W Chabrowym Ustroniu zaczyna od nowa, chociaż była przekonana, że to koniec.
„Każdy z nas wie najlepiej, co jest dla niego dobre. I wybieramy różne drogi. Najgorsze, co możemy zrobić, to naśladować innych.”
Nie jest łatwo żegnać miejsca i bohaterów, którzy
przez kilka wieczorów stali się częścią naszego życia. Jeszcze trudniej zamknąć
ostatnią stronę historii, z którą zdążyliśmy się tak mocno zżyć. Tak właśnie
czułam się, odkładając książkę „Kiedy obudzi się nadzieja” Anny Szczęsnej,
która jest trzecim i zarazem finałowym tomem serii „Chabrowe Ustronie”.
Choć była to zdecydowanie najsmutniejsza część
całej trylogii, to właśnie ona chyba najbardziej skradła moje serce. Być może
dlatego, że świadomość zbliżającego się pożegnania z bohaterami sprawiała, iż
każde kolejne spotkanie z nimi miało jeszcze większą wartość. A wydarzenia
kończące poprzedni tom bardzo mnie poruszyły. Tak samo jak bohaterowie, sama
ogromnie tęskniłam za Danielą i trudno było mi pogodzić się z tym, co się
wydarzyło.
Tym razem główną bohaterką staje się Sławka, która
po śmierci mamy wraca do Chabrowego Ustronia. Próbuje odnaleźć się w świecie,
który nagle przestał być taki sam. Każdy zakątek domu, podwórka czy pracowni
przypominał Sławce matkę. Każda codzienna czynność przywoływała wspomnienia, a
ból po stracie nie pozwalał normalnie funkcjonować.
.jpg)
.jpg)




















