niedziela, 12 lipca 2026

„Kiedy obudzi się nadzieja” Anna Szczęsna. Recenzja. Tom trzeci serii Chabrowe Ustronie.

Pożegnanie z Chabrowym Ustroniem, którego długo nie zapomnę.


„Jeśli spotka cię coś złego, pamiętaj, coś dobrego już czeka za progiem.”


Autor: Anna Szczęsna

Tytuł: Kiedy obudzi się nadzieja

Seria: Chabrowe Ustronie, tom 3

Wydawnictwo: Filia

Data wydania: 11 - 03 – 2026

Liczba stron: 414

Gatunek: powieść obyczajowa, romans

 

Sławka przeprowadza się do odziedziczonego domu na wsi. Mimo planów na rozwinięcie swojej pracowni, pogrąża się w żalu po stracie mamy. Na rozpamiętywaniu przeszłości mijają jej jesień i zima. Jedyną osobą, która ją odwiedza, jest sąsiadka, Sara. Dopiero wiosna przynosi zmianę. Sławka oswaja się z nową sytuacją i zaczyna działać.

Pewnego razu napotyka pod kapliczką zdezorientowaną starszą kobietę. Proponuje jej gościnę. Okazuje się, że Aniela cierpi na krótkotrwałe zaniki pamięci. Początkowo nieufna, z biegiem czasu postanawia zostać na dłużej w Chabrowym Ustroniu. Mimo różnicy wieku kobiety się zaprzyjaźniają, a ich relacja staje się początkiem czegoś wyjątkowego. Sławka stopniowo otwiera się na ludzi, chwyta okazje, zdobywa się na snucie marzeń, by wreszcie móc posmakować szczęścia i dać szansę miłości.

W Chabrowym Ustroniu zaczyna od nowa, chociaż była przekonana, że to koniec.


„Każdy z nas wie najlepiej, co jest dla niego dobre. I wybieramy różne drogi. Najgorsze, co możemy zrobić, to naśladować innych.”

Nie jest łatwo żegnać miejsca i bohaterów, którzy przez kilka wieczorów stali się częścią naszego życia. Jeszcze trudniej zamknąć ostatnią stronę historii, z którą zdążyliśmy się tak mocno zżyć. Tak właśnie czułam się, odkładając książkę „Kiedy obudzi się nadzieja” Anny Szczęsnej, która jest trzecim i zarazem finałowym tomem serii „Chabrowe Ustronie”.

Choć była to zdecydowanie najsmutniejsza część całej trylogii, to właśnie ona chyba najbardziej skradła moje serce. Być może dlatego, że świadomość zbliżającego się pożegnania z bohaterami sprawiała, iż każde kolejne spotkanie z nimi miało jeszcze większą wartość. A wydarzenia kończące poprzedni tom bardzo mnie poruszyły. Tak samo jak bohaterowie, sama ogromnie tęskniłam za Danielą i trudno było mi pogodzić się z tym, co się wydarzyło.

Tym razem główną bohaterką staje się Sławka, która po śmierci mamy wraca do Chabrowego Ustronia. Próbuje odnaleźć się w świecie, który nagle przestał być taki sam. Każdy zakątek domu, podwórka czy pracowni przypominał Sławce matkę. Każda codzienna czynność przywoływała wspomnienia, a ból po stracie nie pozwalał normalnie funkcjonować.


Przyznam szczerze, że na początku zachowanie Sławki momentami mnie irytowało. Nie rozumiałam jej niechęci do pomocy ani tego, że odsuwa od siebie ludzi, którzy chcieli dla niej jak najlepiej. Z każdą kolejną stroną zaczęłam jednak patrzeć na nią zupełnie inaczej. Przecież człowiek po stracie ukochanej osoby bardzo często zachowuje się irracjonalnie. Nie ma jednego właściwego sposobu przeżywania żałoby. Każdy potrzebuje innej ilości czasu, aby nauczyć się żyć od nowa. A kiedy wszystko wokół przypomina o tej osobie, której już nie ma, powrót do codzienności wydaje się niemal niemożliwy. Dlatego z czasem coraz lepiej rozumiałam Sławkę i jej emocje. Rozumiałam jej złość, bezradność i potrzebę przeżycia tej straty na własnych zasadach, nawet jeśli osoby wokół chciały pomóc z najczystszych intencji.

Na szczęście na drodze Sławki pojawia się ktoś wyjątkowy – Aniela. To bez wątpienia dobry duch tej powieści. Kobieta, która wnosi do historii ciepło, nadzieję i światło w chwili, gdy wydaje się, że wszystko pogrążyło się w ciemności. Bardzo przypominała mi Danielę swoim spokojem, życzliwością i umiejętnością dostrzegania dobra w drugim człowieku. Od pierwszych chwil ogromnie ją polubiłam i z każdą stroną utwierdzałam się w przekonaniu, że tej bohaterki po prostu nie da się nie kochać. Ale o tym musicie przekonać się już sami.

Ogromnym atutem całej serii pozostają bohaterowie. Są prawdziwi, niedoskonali, pełni emocji i rozterek jak w poprzednich tomach. Bo życie nie zawsze jest kolorowe. I nie zawsze mamy wpływ na decyzje i wydarzenia. Dzięki temu ich historie przeżywa się całym sercem.

Autorka po raz kolejny pokazuje, że najpiękniejsze opowieści rodzą się z codzienności, z przyjaźni, rodzinnych więzi, tęsknoty, przebaczenia i małych gestów, które potrafią zmienić czyjeś życie.

W tej części nie zabraknie również tego, co w powieściach Anny Szczęsnej zawsze jest niezwykle ważne – nadziei. Bo nawet po największej burzy może ponownie wyjść słońce. Każdy zasługuje na szczęście i na drugą szansę.

Czy Sławka odnajdzie w sobie siłę, aby jeszcze raz otworzyć serce? Czy los pozwoli jej uwierzyć, że po tak ogromnej stracie można jeszcze kochać i być kochanym? Tego oczywiście Wam nie zdradzę, ale jedno mogę powiedzieć… z całego serca kibicowałam jej, aby już nigdy nie musiała być sama.


Anna Szczęsna po raz kolejny udowodniła, że doskonale rozumie ludzkie emocje. Pisze z niezwykłą wrażliwością, bez niepotrzebnego patosu, za to z ogromną czułością wobec swoich bohaterów. Dzięki temu trudno pozostać obojętnym wobec ich historii.

Zamykając ostatnią stronę, poczułam ogromny żal, że to już koniec. Chabrowe Ustronie stało się miejscem, do którego z przyjemnością wracałam, a jego mieszkańcy byli mi bliscy jak dobrzy znajomi. Będzie mi ich zwyczajnie brakowało.

Jeśli szukacie historii, która wzrusza, daje nadzieję i przypomina, że nawet po największych życiowych burzach można odnaleźć światło, koniecznie sięgnijcie po całą trylogię „Chabrowe Ustronie”.

To opowieść o miłości, rodzinie, przyjaźni, stracie i odwadze, by każdego dnia na nowo wybierać życie. A tom trzeci „Kiedy obudzi się nadzieja” jest pięknym, niezwykle poruszającym i godnym finałem tej wyjątkowej serii.

Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu Filia.



 Jeśli chcielibyście mnie wesprzeć w tym co robię, możecie postawić wirtualną kawę. 

Wystarczy kliknąć w poniższy link. 

Z pozdrowieniami Ania. 


👉 Wszystkie zdjęcia zamieszczone na blogu są mojego autorstwa i podlegają ochronie praw autorskich.
Zabrania się ich kopiowania, rozpowszechniania oraz wykorzystywania w jakiejkolwiek formie bez uprzedniej, pisemnej zgody autora.

 

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wszelkie projekty i fotografie na tej stronie stanowią własność autora. Kopiowanie i rozpowszechnianie fotografii bez naszej zgody jest zabronione. Copyright © 2018-2026 Anna&Sebastian