niedziela, 6 września 2026

"Zimna Krew" Ryszard Ćwirlej. Recenzja. Siódmy tom serii Aneta Nowak.

„ - Jak nie masz pewności, co masz zrobić, najlepiej napić się herbaty i pomyśleć. Może coś przyjdzie do głowy.

- A jak nie przyjdzie? – mruknęła zmartwiona Aneta.
- Odpowiedzi nie znajdziesz, ale przynajmniej się napijesz – skwitował Turek”.


Autor: Ryszard Ćwirlej

Tytuł: Zimna krew

Seria: Aneta Nowak, tom 7

Wydawnictwo: Muza

Data wydania: 10 - 06 – 2026

Liczba stron: 414

Gatunek: kryminał

 

Sierpień 2012 roku. W lesie pod Grońskiem ginie aspirant Szymon Kania. Wszystko wskazuje na samobójstwo. Komisarz Biernat z komendy w Szamotułach nie wierzy w taką wersję. Znał Kanię. Wie, że coś tu nie gra. Jednak wkrótce śledztwo grzęźnie, a sprawa pozostaje nierozwiązana.

Rok 2013. W Poznaniu znika przedsiębiorca Andrzej Grabiec. Wyjechał do Tarnowa Podgórnego obejrzeć atrakcyjną działkę inwestycyjną. Zniknął bez śladu razem z ogromną sumą pieniędzy. Sprawa, jako prosty przypadek zaginięcia, trafia do młodej policjantki Anety Nowak, która dopiero zaczyna pracę w komendzie wojewódzkiej. Szybko okazuje się jednak, że to wierzchołek góry lodowej.

W cieniu wielkich pieniędzy działa Ryszard Grubiński, prezes Banku Ziemskiego, gotowy zrobić wszystko, by ukryć niezbyt czyste interesy. Jest także Nadia – dziewczyna z Ukrainy, która uciekła z rąk brutalnego gangstera Lońki Pistoleta. Pewnego dnia przypadkiem spotyka swojego oprawcę. I postanawia wezwać na pomoc rudowłosą policjantkę Anetę Nowak.

Dwa równoległe śledztwa. Doświadczony były gliniarz i ambitna, zdeterminowana policjantka. W świecie, w którym lojalność ma swoją cenę, a prawda bywa groźniejsza niż kłamstwo, tylko zimna krew daje szansę na przetrwanie.

To wciągający kryminał o władzy, pieniądzach i zemście. O ludziach, którzy stoją po przeciwnych stronach prawa i o tych, którzy muszą zdecydować, jak daleko są gotowi się posunąć, by odkryć prawdę.


„Zimna krew” Ryszarda Ćwirleja to siódmy tom serii, której główną bohaterką jest Aneta Nowak. I choć jest to kolejna odsłona jej policyjnych zmagań, książkę można czytać niezależnie od poprzednich części. Każda z nich opowiada inną historię, a łączy je przede wszystkim postać rudowłosej policjantki, która krok po kroku wspina się po szczeblach zawodowej kariery.

Tym razem autor zabiera nas do Wielkopolski, gdzie pozornie niezwiązane ze sobą wydarzenia zaczynają tworzyć coraz bardziej skomplikowaną układankę. Mamy śmierć policjanta, zaginięcie przedsiębiorcy, wielkie pieniądze, szemrane interesy, świat biznesu, a także ukraińską mafię z bezwzględnym Lońką Pistoletem na czele.

Książkę czyta się naprawdę szybko. Wielowątkowa fabuła początkowo może sprawiać wrażenie kilku zupełnie odrębnych historii, ale Ryszard Ćwirlej po mistrzowsku splata poszczególne wątki i wprowadza kolejne postacie. Z czasem zaczynamy dostrzegać zależności między nimi, a ciekawość tego, jak wszystkie elementy tej kryminalnej układanki połączą się w całość, tylko rośnie.

Bardzo podobało mi się pokazanie różnych światów, które funkcjonują obok siebie. Z jednej strony mamy policyjną codzienność – zarówno Komendę Wojewódzką w dużym Poznaniu, jak i Szamotuły – małą miejscowość, z którymi związana jest Aneta. Z drugiej – bezwzględny świat przestępczy i ludzi, dla których granica między prawem a jego łamaniem właściwie nie istnieje. Jest też świat wielkiego biznesu, ogromnych pieniędzy i interesów, których skala może przyprawić zwykłego człowieka o zawrót głowy.

Na tym tle bardzo dobrze wypada sama Aneta Nowak. To bohaterka, którą trudno jednoznacznie zaszufladkować. Jest ambitna, zdeterminowana i konsekwentna, ale przede wszystkim ma własny system wartości, którego stara się przestrzegać. I właśnie to podoba mi się w niej najbardziej, nawet w świecie pełnym brudnych interesów i ludzi gotowych zrobić wiele dla pieniędzy, Aneta nie zatraca siebie.

Dużym plusem jest również język powieści. Szczególnie spodobało mi się wplatanie w dialogi słów z gwary poznańskiej. Dzięki temu historia nabiera lokalnego charakteru, a Poznań i Wielkopolska stają się nie tylko tłem wydarzeń, ale niemal jednym z bohaterów tej opowieści.

„Zimna krew” to kryminał, w którym nie brakuje tajemnic, pieniędzy, zemsty, policyjnego śledztwa i ludzi, którzy zrobią naprawdę wiele, żeby ukryć swoje sekrety. Ale to również opowieść o ludzkiej naturze i o tym, jak łatwo chęć zysku, władzy czy wpływów może przekroczyć granice, zza których nie ma już odwrotu.

Cieszę się, że po raz pierwszy mogłam towarzyszyć Anecie Nowak w jej śledztwie. Lubię kryminały, które oprócz zagadki kryminalnej pokazują również ludzi, ich motywacje i wybory – a tutaj tego zdecydowanie nie brakuje. Dlatego też z przyjemnością zapoznam się z innymi tomami tej serii, bo jestem ciekawa, jakie tajemnice skrywają.


Czy polecam? Zdecydowanie tak!

Jeśli lubicie kryminały wielowątkowe, z dobrze skonstruowaną intrygą, wyrazistymi bohaterami i mocno osadzoną lokalnie fabułą, „Zimna krew” jest książką, po którą naprawdę warto sięgnąć.

A jeśli znacie już Anetę Nowak, myślę, że nie muszę Was długo namawiać. Natomiast jeśli jeszcze jej nie znacie – być może właśnie nadszedł dobry moment, żeby rozpocząć tę kryminalną przygodę. Bo powieść „Zimna krew” zdecydowanie  jest godna uwagi! Polecam gorąco.

Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu Muza.


Jeśli chcielibyście mnie wesprzeć w tym co robię, możecie postawić wirtualną kawę. 

Wystarczy kliknąć w poniższy link. 

Z pozdrowieniami Ania. 


👉 Wszystkie zdjęcia zamieszczone na blogu są mojego autorstwa i podlegają ochronie praw autorskich.
Zabrania się ich kopiowania, rozpowszechniania oraz wykorzystywania w jakiejkolwiek formie bez uprzedniej, pisemnej zgody autora.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wszelkie projekty i fotografie na tej stronie stanowią własność autora. Kopiowanie i rozpowszechnianie fotografii bez naszej zgody jest zabronione. Copyright © 2018-2026 Anna&Sebastian