wtorek, 7 lipca 2026

"Dziewczyna w kolorze nadziei" Magdalena Kordel. Recenzja.

Poznaj moją recenzję książki „Dziewczyna w kolorze nadziei” Magdaleny Kordel. Wzruszająca historia o wojnie, stracie, miłości i nadziei na nowy początek.

„(…) w życiu najważniejsze jest teraz. Jutro dopiero będzie. Wczoraj już było. Nawet jeżeli tam zostawiłaś kawał serca, to nie ma do tego powrotu. A teraz daje ci to, co widzisz. I trzeba brać to, co jest da nas dobre.”

Autor: Magdalena Kordel

Tytuł: Dziewczyna w kolorze nadziei

Wydawnictwo: W.A.B

Data wydania: 20 - 05 - 2026

Liczba stron: 368

Gatunek: literatura obyczajowa, romans

 

 

Natalia przyjechała do Warszawy szukając bezpieczeństwa, spokoju i jakiejś szansy dla siebie. W końcu znalazła dobrą pracę w firmie zajmującej się renowacją mebli. Pojawia się upragniona stabilizacja. Dziewczyna jest zadowolona, choć nie prowadzi bujnego życia towarzyskiego ani uczuciowego i ciągle prześladują ją bolesne wspomnienia.

Pewnego dnia misternie układaną codzienność Natalii burzy upokarzająca próba napaści ze strony jednego z pracowników. Choć niczemu nie zawiniła, konsekwencje mogą spaść właśnie na nią, a na dodatek sprawca należy do rodziny szefa.

Pełna humoru i ciepła opowieść o budowaniu na nowo swojego miejsca na ziemi i o tym, że nawet po najtrudniejszych doświadczeniach można odnaleźć wiarę w miłość i bliskość.


„Wyciągniętych do ciebie rąk nie należy odtrącać, zaszumiały jej w głowie słowa babci. I zrobiło jej się ciepło na sercu.”

Są autorzy, po których książki sięga się z ciekawością. Są też tacy, po których sięga się bez czytania opisu, bo wiadomo, że po raz kolejny zabiorą czytelnika w piękną, poruszającą i pełną emocji podróż. Dla mnie właśnie taką Autorką jest Magdalena Kordel. To jedna z moich absolutnie ulubionych pisarek, której twórczości ufam bezgranicznie. Każda kolejna premiera to dla mnie małe święto i wiem, że czeka mnie historia, która poruszy serce.

„Dziewczyna w kolorze nadziei” to opowieść niezwykle aktualna, wzruszająca i skłaniająca do refleksji. Magdalena Kordel po raz kolejny udowadnia, że potrafi pisać o sprawach trudnych z ogromną delikatnością, empatią i wrażliwością, nie odbierając przy tym czytelnikowi nadziei.

„Magda powiedziała jej kiedyś: wybaczyć a zapomnieć to dwie różne sprawy. Trafiła w punkt.”

Główną bohaterką jest Natalia Szewkowycz, młoda Ukrainka, która uciekła przed wojną, szukając w Polsce bezpieczeństwa i szansy na nowe życie. Za sobą zostawiła nie tylko rodzinny dom, ale również wspomnienia, których nie sposób wymazać. Wojna odebrała jej bliskich, poczucie bezpieczeństwa i spokojną przyszłość. Choć fizycznie znalazła się z dala od frontu, emocjonalnie każdego dnia mierzy się z traumą, stratą i tęsknotą za tym, co już nigdy nie wróci.



Autorka bardzo wiarygodnie pokazuje, że wojna nie kończy się w chwili przekroczenia granicy. Jej skutki bohaterowie noszą w sobie przez długi czas. Strach, niepewność, żałoba i próba odnalezienia własnego miejsca w obcej rzeczywistości stają się codziennością Natalii. To właśnie ten aspekt książki poruszył mnie najmocniej. Magdalena Kordel pozwala czytelnikowi zrozumieć, jak ogromny ciężar niosą osoby, które musiały zostawić całe swoje dotychczasowe życie i z jaką traumą muszą się zmagać. Bo trudno jest to sobie wyobrazić, co lepsze… cud, że się przeżyło i dostało drugą szansę od losu, oraz obrazy tej przeszłości, które już do końca dni, będą w głowach tych osób? Czy lepiej byłoby zginąć wraz z bliskimi? To naprawdę trudny temat i obyśmy nigdy tego nie doświadczyli. Doświadczyła go jednak nasza bohaterka i próbuje sobie poradzić w nowej rzeczywistości.

„Wiecie… Ja tam byłam – kontynuowała, patrząc w przestrzeń. – I powinnam zostać na zawsze. Razem z nimi! Jak ktoś przeżywa jako jeden z nielicznych, to nie jest wcale szczęście! To jest wielka kara, Dzień po dniu zadajesz sobie pytanie: czemu? Czemu oni, a nie ja? Czemu muszę pamiętać, zastanawiać się, rozszarpywać raz po raz serce na strzępy? Tęsknić i wiedzieć, że nic, absolutnie nic nie jest w stanie tej tęsknoty ugasić? Czemu? – powtórzyła i to pytanie zawisło między nimi.”

Los stawia na drodze Natalii Bernarda Malinowskiego, właściciela firmy zajmującej się renowacją mebli. Bernard również nie jest człowiekiem wolnym od bólu. Sam doświadczył straty i samotności (nie będę tu jednak zdradzać szczegółów, byście mogli sami poznać tę historię), dlatego doskonale rozumie, czym jest pustka po ukochanej osobie.

Ich relacja rozwija się powoli i bardzo naturalnie. Nie jest to bajkowa miłość od pierwszego wejrzenia, lecz historia dwojga ludzi, którzy uczą się ponownie ufać, otwierać na drugiego człowieka i wierzyć, że szczęście może jeszcze zapukać do ich drzwi.

Ogromnym atutem powieści są bohaterowie drugoplanowi. Stryj Bernarda – Gienek, jego przyjaciółka i zarazem sąsiadka Bożenka. Pani Krysia – oddana pracownica Bernarda, której nic nie umknie. Anastazja – przyjaciółka Natalii. Wszyscy wnoszą do historii ciepło, humor i życiową mądrość. Dzięki nim nawet trudniejsze momenty przeplatane są uśmiechem, a całość nabiera wyjątkowego, rodzinnego klimatu, z którego słynie twórczość Magdaleny Kordel.

Autorka porusza również temat przekraczania własnych granic, szacunku do drugiego człowieka, odnajdywania siły po traumatycznych przeżyciach oraz budowania życia od nowa. To opowieść o tym, że nawet po największej tragedii można znaleźć ludzi, którzy pomogą odzyskać wiarę w przyszłość.

Bardzo podobało mi się także pokazanie, jak wiele znaczą dobroć, empatia i zwykła ludzka życzliwość – wartości, których w dzisiejszym świecie tak bardzo potrzebujemy.

Jak zawsze u Magdaleny Kordel nie zabrakło pięknych opisów, ciepłej atmosfery, pyszności z cukierni na wspomnienie których, przeszukiwałam szafki w poszukiwaniu „czegoś na ząb” i emocji, które zostają z czytelnikiem jeszcze długo po zamknięciu książki. Jej styl jest niezwykle lekki, a jednocześnie potrafi dotknąć najczulszych strun. Czyta się tę powieść z ogromną przyjemnością, choć momentami trudno powstrzymać wzruszenie.

„Nie można karmić się tylko wspomnieniami, bo gdy tak się dzieje, już się nie żyje, a jedynie wegetuje.”

Ta książka jest dla mnie wyjątkowa również z bardzo osobistego powodu. Miałam ogromne szczęście uczestniczyć w spotkaniu autorskim z okazji premiery „Dziewczyny w kolorze nadziei”. Mogłam nie tylko wysłuchać opowieści Magdaleny Kordel o kulisach powstawania jej książek, ale również osobiście z nią porozmawiać, przytulić Ją i zdobyć autograf. To było jedno z tych spotkań, które zostają w pamięci na bardzo długo. Za co ogromnie losowi dziękuję, bo spełniło się jedno z moich największych marzeń.

Dlatego też na mojej półce stoją, aż dwa egzemplarze tej powieści. Jeden otrzymałam w ramach współpracy z wydawnictwem W.A.B., drugi kupiłam podczas spotkania autorskiego, ponieważ chciałam, aby dołączył do mojej kolekcji książek Magdaleny Kordel. Z dumą mogę powiedzieć, że posiadam wszystkie dotychczas wydane przez Autorkę książki – również wznowienia z pięknie barwionymi brzegami. To kolekcja, która ma dla mnie ogromną wartość sentymentalną i z każdą kolejną premierą powiększa się o następny wyjątkowy tom.



„Dziewczyna w kolorze nadziei” to historia o miłości, która rodzi się z bólu, o ludziach próbujących poskładać swoje życie z rozsypanych fragmentów oraz o nadziei, która potrafi rozświetlić nawet najciemniejsze chwile. To książka pełna ciepła, wzruszeń i wiary w to, że warto dać sobie drugą szansę.

Jeżeli szukacie powieści, która poruszy Wasze serce, skłoni do refleksji, a jednocześnie pozostawi z poczuciem, że dobro naprawdę istnieje, koniecznie sięgnijcie po tę książkę. Jestem przekonana, że Natalia i Bernard na długo pozostaną w Waszej pamięci.

Dla mnie to kolejna piękna, mądra i niezwykle emocjonalna powieść Magdaleny Kordel, która tylko utwierdziła mnie w przekonaniu, że jest jedną z najlepszych autorek literatury obyczajowej w Polsce. Z całego serca polecam Wam gorąco wszystkie książki  Autorki.

Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu W.A.B.


Mam dla Was małą niespodziankę!

Jeśli marzycie o tym, aby „Dziewczyna w kolorze nadziei” Magdaleny Kordel trafiła również na Waszą półkę, koniecznie wypatrujcie moich kolejnych postów!

Już niebawem ruszy wyjątkowe rozdanie, w którym będziecie mogli zdobyć egzemplarz tej pięknej i poruszającej powieści.

Szczegóły zdradzę już wkrótce, dlatego obserwujcie Przy Kominku z Kawą, bądźcie aktywni i czujni... Nie będziecie chcieli tego przegapić!


Jeśli chcielibyście mnie wesprzeć w tym co robię, możecie postawić wirtualną kawę. 

Wystarczy kliknąć w poniższy link. 

Z pozdrowieniami Ania. 


👉 Wszystkie zdjęcia zamieszczone na blogu są mojego autorstwa i podlegają ochronie praw autorskich.
Zabrania się ich kopiowania, rozpowszechniania oraz wykorzystywania w jakiejkolwiek formie bez uprzedniej, pisemnej zgody autora.


 

 

 

4 komentarze:

  1. Twoja recenzja pięknie pokazuje, jak literatura potrafi leczyć rany i budować mosty między trudną przeszłością a nadzieją na nowy początek.
    Sposób, w jaki połączyłaś głęboką analizę traumy głównej bohaterki z ciepłem i życzliwością postaci drugoplanowych, doskonale oddaje esencję twórczości autorki. Wzrusza też Twój osobisty akcent związany ze spotkaniem autorskim oraz kolekcja, która ma tak ogromną wartość sentymentalną. Widać w tych słowach nie tylko profesjonalizm recenzenta, ale przede wszystkim wielkie serce do książek i ogromną wrażliwość na drugiego człowieka.

    OdpowiedzUsuń
  2. Twoja recenzja pięknie pokazuje, jak literatura potrafi leczyć rany i budować mosty między trudną przeszłością a nadzieją na nowy początek.
    ​Sposób, w jaki połączyłaś głęboką analizę traumy głównej bohaterki z ciepłem i życzliwością postaci drugoplanowych, doskonale oddaje esencję twórczości autorki. Wzrusza też Twój osobisty akcent związany ze spotkaniem autorskim oraz kolekcja, która ma tak ogromną wartość sentymentalną. Widać w tych słowach nie tylko profesjonalizm recenzenta, ale przede wszystkim wielkie serce do książek i ogromną wrażliwość na drugiego człowieka.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaka piękna okładka. Na pewno zajrzę do tej powieści Magdy Kordel.

    OdpowiedzUsuń

Wszelkie projekty i fotografie na tej stronie stanowią własność autora. Kopiowanie i rozpowszechnianie fotografii bez naszej zgody jest zabronione. Copyright © 2018-2026 Anna&Sebastian