piątek, 6 lutego 2026

"Korony Bukowych Lasów" Małgorzata Garkowska. Recenzja. Tom drugi serii Saga Bieszczadzka.

„W miejscu, gdzie wiatr śpiewa dawnymi głosami, a połoniny kryją coś więcej niż tylko mgłę, rozgrywa się wielopokoleniowa opowieść, w której każda łza niesie echo minionych dni, a każde wyznanie miłości przerywa pełną tajemnic ciszę. W sercu Bieszczad rozgrywa się saga rodzinna utkana z nici bojkowskich tradycji, wierzeń i codzienności, która pachnie wypiekanym w chyży chlebem i rozbrzmiewa dźwiękiem cerkiewnych dzwonów.”

Autor: Małgorzata Garkowska

Tytuł: Korony Bukowych lasów

Seria: Saga bieszczadzka, tom 2

Wydawnictwo: Dobre Strony

Data wydania: 28 – 01 – 2023

Liczba stron: 360

Gatunek: historyczna

 

 

Choć oficjalnie zakończyła się wojna, Andrzej postanawia pozostać w wojsku i regularnie bierze udział w walkach, najpierw z Ukraińcami, później z bolszewikami. Również w Roszkowie wieje wiatr zmian, a Emilia musi samotnie zmagać się z oddziałami nowo utworzonej Wschodniej Republiki Łemkowskiej, które grabią majątek. Na szczęście z pomocą przychodzi jej nowy zarządca w osobie… sympatycznej i wyzwolonej Lidii Kornackiej. Szybko zyskuje ona szacunek okolicznych mieszkańców, sprawy jednak mocno się komplikują, kiedy młoda kobieta źle ulokuje swoje uczucia.

Bogdan Poradowski również pozostaje wierny wojaczce i odznacza się w bitwach, ale w przeciwieństwie do przyjaciela pozostaje w szeregach kawalerii również po ogłoszeniu pokoju. Sukcesy zawodowe nie przekładają się jednak na życie rodzinne… Między Annę i Bogdana wkrada się pewna tajemnica. Dziewczyna najpierw podejrzewa, że narzeczony chce zerwać zaręczyny, a kiedy jednak stają na ślubnym kobiercu, jej życie naznaczają inne obawy. Mimo wyznań miłości Poradowski coraz częściej znika z domu i zagląda do kieliszka, a Anna nie potrafi oprzeć się wrażeniu, że ułańska fantazja męża sprowadzi na ich rodzinę niebezpieczeństwo. Co takiego omotało Bogdana? Jak Andrzej poradzi sobie w roli ojca i gospodarza? Czy spełnią się marzenia Lidii Kornackiej?



„Korony Bukowych Lasów” Małgorzaty Garkowskiej, to drugi tom „Sagi bieszczadzkiej”. Akcja rozgrywa się na przełomie burzliwych lat XX wieku, w sercu malowniczych Bieszczad i pięknym Krakowie, oraz w kręgu losów kilku pokoleń bohaterów. Bo w tej części rośnie już nowe pokolenie, które również powoli się rozrasta. 

Centralnymi postaciami powieści są Andrzej Bukowski i Bogdan Poradowski. Młodzi mężczyźni, których życie odmienia wojna. Choć oficjalne działania zbrojne się zakończyły, obaj decydują się pozostać w mundurach i kontynuować służbę. Andrzej angażuje się w kolejne konflikty, najpierw z Ukraińcami, potem z bolszewikami, próbując znaleźć swoje miejsce w nowej rzeczywistości, a Bogdan nadal służy w kawalerii, walcząc o ugruntowanie swojej pozycji. Łatwo nie mają również żony, naszych bohaterów. Emilia, musi radzić sobie z trudami codzienności, wychowywaniem dzieci, gospodarstwem i niepewnością o przyszłość. Pomoc niesie jej nowa zarządczyni, Lidia Kornacka, której życiowe wybory i uczucia również wplecione są w narrację i której postać troszkę w życiu młodego małżeństwa namiesza. Również Anna, nie będzie wiodła sielanki po ślubie. Od samego początku, czuje, że Bogdan coś przed nią ukrywa i choć kocha ją nad życie, to wplącze się w niemałe kłopoty.

Czy uda mu się dochować tajemnicy, którą skrywa przed żoną? Czy niestety, kłamstwo, jak zawsze ma krótkie nogi i wszystko się zacznie sypać w najmniej odpowiednim momencie? Są jeszcze dzieci obu małżeństw, które również dadzą rodzicom popalić, ale i też nie zabraknie pochwał i chluby. Równocześnie powieść ukazuje życie mieszkańców wsi Roszkowo.

Jeśli nie mieliście okazji przeczytać tomu pierwszego, lub zapomnieliście już o czym był, to autorka wpadła na genialny pomysł i na początku powieści, będziecie mogli przypomnieć sobie skrót poprzedniej części, co bardzo ułatwia czytanie. Pani Gosiu, wspaniały to był pomysł.

 


Wracając do książki to z pewnością nie zabraknie w niej zmagań z własnymi demonami, w tym zauroczenia, rozterki, pierwsze miłości, zdrady, intrygi, niepewność jutra i lojalność wobec bliskich. To wszystko napędza fabułę i nie pozwala czytelnikowi oderwać się od lektury. Pani Małgorzata Garkowska tworzy postaci kompleksowe, które nie są jednoznaczne moralnie. Andrzej reprezentuje raczej wewnętrzną walkę z własnymi ideałami i obowiązkiem, mierząc się z rzeczywistością, która zbyt szybko go przerasta. Bogdan natomiast to bohater bardziej dynamiczny, choć zewnętrznie silny i oddany karierze wojskowej, w życiu prywatnym musi stawić czoła własnym słabościom i wyzwaniom, szczególnie w relacji z Anną, która obserwuje jego coraz częstsze oddalanie się od domu. To właśnie napięcia między aspiracjami a osobistymi wyborami tworzą emocjonalne jądro książki. Ich historie pokazują, jak bardzo ludzkie życie ulega przemianom pod wpływem kontekstu historycznego i społecznego, oraz jak decyzje jednostek odbijają się echem w życiu najbliższych.

Narracja Garkowskiej jest malownicza, pełna barwnych opisów krajobrazu Bieszczad, chleba pieczonego w chyży i dźwięku cerkiewnych dzwonów, które tworzą gęsty, nastrojowy klimat powieści. Tło przedstawionych wydarzeń historycznych jest przedstawione z wyczuciem i w dużym szacunku dla realiów epoki, co wzmacnia uczucie autentyczności lektury. Autorka nie spieszy się z tempem opowieści, książka rozwija się stopniowo, pozwalając na głębsze zanurzenie się w przeżycia bohaterów i refleksję nad ich wyborami.

Korony Bukowych Lasów to lektura dla tych, którzy cenią sobie bogate tło historyczne, wielowątkowe, emocjonalne portrety bohaterów, klimat Bieszczad oraz uroki pięknego Krakowa. To saga rodzinna, która porusza zarówno serce, jak i umysł. Idealna dla tych, którzy szukają w literaturze nie tylko fabuły, ale duszy miejsca i ludzi, którzy muszą odnaleźć swoje miejsce w świecie po wielkich zmianach. A zakończenie znów nie pozwala spokojnie czekać na kolejny tom, bo po raz kolejny będę wypatrywać go z ogromną niecierpliwością. I mam cichą nadzieję, że zarówno autorka jak i Wydawnictwo Dobre Strony, nie pozwolą czytelnikom zbyt długo czekać na kontynuację?


Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu Dobre Strony.

Recenzję tomu pierwszego znajdziecie klikając TUTAJ

A poniżej zapraszam Was na krótki film zachęcający do przeczytania książki, który przygotowałam z pomocą zdjęć wygenerowanych w Al



Jeśli chcielibyście mnie wesprzeć w tym co robię, możecie postawić wirtualną kawę. 

Wystarczy kliknąć w poniższy link. 

POSTAW NAM KAWĘ


Z pozdrowieniami Ania.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wszelkie projekty i fotografie na tej stronie stanowią własność autora. Kopiowanie i rozpowszechnianie fotografii bez naszej zgody jest zabronione. Copyright © 2018-2025 Anna&Sebastian